Dziś oni wszyscy poszli do Villa Malcolm na Milongę Fruto Dulce, a ja obrażony na ten klub (źle aranżowane sale, niemiłe światło, złe nagłośnienie, niedobry parkiet, młodzieżowe obyczaje) pojechałem do Asociacion Nazional Italiana (kolejna ikona tanga) na milongę „Mi Refugio”. Podobno Villa Malcolm odmieniona bardzo korzystnie (co podkreślało specyfikę tej konkretnej milongi, organizowanej przez brata [...]
Czytaj dalej →